• Home
  • /
  • Uroda
  • /
  • Love Beauty And Planet – produkty do włosów
love beauty and planet shea butter masło olejek sandałowy sandalwood oil szampon shampoo conditioner odżywka

Love Beauty And Planet – produkty do włosów

Jeden kosmetyk z firmy Love Beauty And Planet okazał się ok, drugi niestety jest bublem. Jesteś ciekawa którego produktu z kolekcji masło shea i olejek z drzewa sandałowego nie polecam? Czytaj dalej..

Wpis jest kontynuacją mojego poprzedniego posta o kosmetykach Love Beauty And Planet do ciała z tej samej serii. Jeżeli jesteś ciekawa, jak sprawdziły mi się produkty do ciała zajrzyj tutaj.

Jak już pisałam wcześniej firma Love Beauty And Planet promuje ekologię oraz dbanie o środowisko. Kosmetyki są wolne od parabenów, barwników i silikonów, a butelki pochodzą z recyklingu oraz nadają się do ponownego przetworzenia. Jest to bardzo dobre podejście i niewątpliwie skusi wielu klientów do zakupu produktów od tej właśnie firmy.

Do testów otrzymałam szampon oraz odżywkę z nawilżającej serii z masłem shea oraz olejkiem z drzewa sandałowego. Wspólną cechą obu produktów jest ładny lekko orzechowy zapach oraz twarde, szarawe butelki z uchylnym korkiem.

love beauty and planet shea butter masło olejek sandałowy sandalwood oil szampon shampoo conditioner odżywka

Szampon do włosów suchych z masłem shea i olejkiem z drzewa sandałowego

Szampon od Love Beauty And Planet zasadniczo spełnia swoją rolę, czyli dobrze oczyszcza włosy. Nie zauważyłam żeby je obciążał, czy przetłuszczał. Ma kremową konsystencję w kolorze białym, nie spływa z rąk, nie jest też zbyt gęsty. Niestety nie zauważyłam nawilżenia, które obiecuje producent. Jest to według mnie szampon jak każdy inny. Pojemność produktu to 400ml, zakupimy go w cenie 34,99zł, a to stanowczo za dużo jak na dość przeciętny szampon. Wiem, że wiele osób go poleca, wystarczy wejść na KWC portalu Wizaż, ale moim hitem na pewno nie będzie. Ot, dobry szampon, ale są lepsze.

Odżywka do włosów suchych z masłem shea i olejkiem z drzewa sandałowego

Jest to niestety najsłabszy produkt z serii od Love Beauty And Planet, który testowałam. Odżywka jest gęsta, to byłby nawet plus, ale przez swoją konsystencję jest ją ciężko wydobyć przez ukośny korek. Próby ściśnięcia butelki również nie przynoszą dużego rezultatu, ponieważ butelka jest za twarda, a dziurka w korku za mała. Gdy już uda nam się wydobyć odżywkę, okazuje się, że nie jest zbyt wydajna i wszystkie czynności musimy powtórzyć jeszcze raz. Przyznacie, że może być to tak irytujące, że zniechęca do ponownego użycia.

Produkt ładnie pachnie jak cała seria. Co do działania to ja nie zauważyłam żadnego. Nic, kompletnie. Mam dość suche włosy, które są zniszczone rozjaśnianiem i potrzebuję mocnego nawilżenia, aby nie mieć na głowie siana sterczącego na boki. Niestety odżywka nie sprawdziła się u mnie, jest stanowczo za słaba w działaniu. Kosztuje 34,99zł za 400ml – gdybym ją kupiła, a nie dostała to byłabym mega wkurzona, ponieważ w takiej cenie można kupić kilka dobrych odżywek, np. z L’Oreal.

Podsumowując całą serię firmy Love Beauty And Planet masło shea i olejek z drzewa sandałowego: polecam produkty do ciała, nie polecam do włosów. Kosmetyki kosztują dość dużo, ale można to wybaczyć, gdy ponad cenę przekładamy dbanie o planetę. Jednak kupując produkt chcemy widzieć jakieś efekty działania, a niestety w tym przypadku cena nie odpowiada jakości kosmetyku.